Walka Trwa!
Uwaga!
Walka Trwa!
To informacja dla tych, którzy chcieli czytać bloga, mojego męża, Dariusza.
Zupełnie nagle i niespodziewanie zakończyło się pisanie.
Nie tak to sobie wyobrażaliśmy....
Zostaliśmy zaskoczeni...
Wydawało się, że to już koniec....
Jeden z wielu upadków Darka. Tym razem tragiczny.
W trakcie, gdy trwała operacja, usłyszałam od znajomego lekarza: "ale wiesz, że może tego nie przeżyć?" Wiedziałam... Ale miałam nadzieję... Czekałam z bliskimi na korytarzu i... jest... wyjeżdża... przeżył. Potem rozmowa z lekarzem operującym: "stan krytyczny, szanse minimalne".
Dziś mija 40 dzień od upadku. Mój kochany mąż nadal żyje! Nadal walczy! Nie poddał się!
Nadal przebywa w śpiączce, ale jest w domu, z nami. Powolutku wracają podstawowe odruchy, z dnia na dzień silniejsze, więc czekamy z nadzieją na powrót.
Modlimy się o cud uzdrowienia i czekamy na decyzję Najwyższego.
Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierają w jakikolwiek sposób.
Dziękuję za modlitwę, za finanse, za 1%, za ciepłe słowa, za życzliwość, za troskę, za zainteresowanie. To wszystko dodaje sił i wiary w Boga Ojca, który troszczy się o nas, i w ludzi, którzy z natury swojej są dobrzy, życzliwi, współczujący i chętni do pomocy.
Codziennie, razem z Darkiem, modlimy się za tych wszystkich, którzy nam towarzyszą w walce.
Niech Wam Bóg błogosławi!
Jeśli ktoś chciałby wspomóc Darka to podaję dane do przekazania 1% oraz darowizny:
PRZEKAZANIE 1% podatku:
Fundacja AVALON
KRS 0000270809
W informacjach dodatkowych należy wpisać: Jakubik, 9171.
DAROWIZNA:
nr konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001,
Fundacja AVALON - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym,
ul. Michała Kajki 80/82 lok. 1,
04-620 Warszawa,
W tytule wpłaty należy wpisać: Jakubik, 9171
Walka Trwa!
To informacja dla tych, którzy chcieli czytać bloga, mojego męża, Dariusza.
Zupełnie nagle i niespodziewanie zakończyło się pisanie.
Nie tak to sobie wyobrażaliśmy....
Zostaliśmy zaskoczeni...
Wydawało się, że to już koniec....
Jeden z wielu upadków Darka. Tym razem tragiczny.
W trakcie, gdy trwała operacja, usłyszałam od znajomego lekarza: "ale wiesz, że może tego nie przeżyć?" Wiedziałam... Ale miałam nadzieję... Czekałam z bliskimi na korytarzu i... jest... wyjeżdża... przeżył. Potem rozmowa z lekarzem operującym: "stan krytyczny, szanse minimalne".
Dziś mija 40 dzień od upadku. Mój kochany mąż nadal żyje! Nadal walczy! Nie poddał się!
Nadal przebywa w śpiączce, ale jest w domu, z nami. Powolutku wracają podstawowe odruchy, z dnia na dzień silniejsze, więc czekamy z nadzieją na powrót.
Modlimy się o cud uzdrowienia i czekamy na decyzję Najwyższego.
Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierają w jakikolwiek sposób.
Dziękuję za modlitwę, za finanse, za 1%, za ciepłe słowa, za życzliwość, za troskę, za zainteresowanie. To wszystko dodaje sił i wiary w Boga Ojca, który troszczy się o nas, i w ludzi, którzy z natury swojej są dobrzy, życzliwi, współczujący i chętni do pomocy.
Codziennie, razem z Darkiem, modlimy się za tych wszystkich, którzy nam towarzyszą w walce.
Niech Wam Bóg błogosławi!
Jeśli ktoś chciałby wspomóc Darka to podaję dane do przekazania 1% oraz darowizny:
PRZEKAZANIE 1% podatku:
Fundacja AVALON
KRS 0000270809
W informacjach dodatkowych należy wpisać: Jakubik, 9171.
DAROWIZNA:
nr konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001,
Fundacja AVALON - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym,
ul. Michała Kajki 80/82 lok. 1,
04-620 Warszawa,
W tytule wpłaty należy wpisać: Jakubik, 9171
“Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.”
OdpowiedzUsuń1 P 5, 7
Droga Pani Ireno...Blog Pani męża od razu bardzo mi się spodobał i chciało się Go więcej czytać i czytać... i aż żal serce ścisnął,kiedy niemal natychmiast zamilkł...Ale wierzę ,tak jak Pani,że to jeszcze nie koniec-walka trwa!
Grunt,żeby się nie poddawać,czego życzę z całego serca Pani,Dariuszowi i Waszym bliskim.
Pamiętamy w modlitwie i cieszę się razem z Panią z postępów jakie czyni Dariusz.
Błogosławię i pozdrawiam!
Kamila z Drawska